AI Nie zabierze ci pracy. Zabierze ją ktoś, kto potrafi używać AI
To prosta, brutalna prawda
Dane PwC wskazują, że AI nie odbiera pracy – wręcz przeciwnie. Stanowiska z dużą stycznością z narzędziami sztucznej inteligencji zanotowały w latach 2019–2024 średni wzrost liczby ogłoszeń aż o 235 proc. Dla porównania, stanowiska z mniejszą stycznością z AI rosły w tym samym czasie o 76 proc. Największy wzrost odnotowano w sektorze ICT.
AI nie tylko wpływa na liczbę ofert, ale także na zarobki. Pracownicy, którzy potrafią wykorzystywać narzędzia sztucznej inteligencji, zarabiają średnio o 56 proc. więcej niż ich współpracownicy bez takich kompetencji. To ponad dwa razy więcej niż w 2023 roku, kiedy różnica wynosiła 25 proc.
Zabijam Twoje Wymówki
Nie mam czasu
Myślisz może: „Fajnie mówisz, buduj dodatkowe dochody po godzinach. Ale ja nie mam czasu, bo pracuję na etacie. Praca, dom, dzieci…”.
Spójrzmy na to. Masz 26 dni płatnego urlopu w roku. Weź 13 dni na wypoczynek i regenerację. Zostaje Ci 13 dni.
Prawda jest taka: to nie brak czasu jest problemem, a brak siły i chęci, by ten czas wykorzystać. Mówisz sobie: „nie mam siły, aby zacząć coś po pracy”. To wymówka, która pozwala Ci tkwić w miejscu.
Co się dzieje, gdy w kółko powtarzasz tę wymówkę? Tracisz nie tylko czas, ale i szansę na zmianę. Mija kolejny miesiąc, rok, a Ty nadal żyjesz „od pierwszego do pierwszego”. Tkwiąc w tym samym punkcie, godzisz się na to, że Twój etat kradnie Ci życie. Ryzykujesz to, że marzenie o wolności zostanie pogrzebane pod stertą obowiązków i ciągłego narzekania na brak siły i czasu. „Słabi umierają” – a ja nie chcę, żebyś umarł w swojej etatowej rutynie.
A co, jeśli powiem Ci, że te pozostałe 13 dni to wszystko, czego potrzebujesz, by zacząć? Poświęć je na budowę swojego mikrobiznesu / rozwoju pomysłu / prototypu. Pracuj wtedy na maksymalnych obrotach: 14 godzin dziennie. Dodaj do tego weekendy, a otrzymasz 238 godzin głębokiej, laserowo skupionej pracy nad Twoim Planem B.
To odpowiednik niemal całego miesiąca pracy na etacie (29 dni)! Wystarczy, by zacząć generować nowe, mikro-dochody. Niczym nie ryzykujesz. Nawet jeśli „nie wyjdzie”, zyskujesz nowe umiejętności, które zaprocentują prędzej czy później.
A może prościej?
Zacznij od 3 dni urlopu (+ weekend). 14 godzin x 5 dni = 70 godz. To odpowiednik 8 dni pracy na etacie! Wystarczy do przetestowania w skupieniu pomysłu na mikrobiznes. Twój szef Ci płaci, a Ty budujesz swoją niezależność.
Nie mam siły
Zdradzę Ci sekret. Najtrudniej jest wystartować. Grawitacja ciąży jak kamień. Ale później jest zdecydowanie lżej.
Stawiaj sobie na drodze quick wins, nabieraj masy (wiedzy i doświadczenia) i bądź w ciągłym ruchu. Wtedy siła rośnie.
F = m * a
Siła = masa * przyspieszenie
Łapiesz?
13 dni = 29 dni, 3 dni = 8 dni.
To jest właśnie myślenie w kategoriach skali, dźwigni i działania 10x.
Chcesz skutecznie wziąć się do roboty?
Przestań marzyć o zmianie, zacznij działać!



